Prawda jest taka, że nagony czekają momentu, żeby zejść z haka. Żaden nie myśli nawet i obejmowaniu emisji.
Każdy wie i rozumie, że po emisji dojść może do podwojenia ilości akcji, co wymagać będzie korekty kapitalizacji, a w realnym scenariuszu niepowodzenia emisji, będzie tutaj dużo spadających noży do złapania.
Stąd to naganianie i liczne bajki na forum. Wiara, że uda się zejść z haka przed emisją.
W poniedziałek fałszywe wybicie i od razu posty już nie 90 czy 150. Od razu 300.
Co tam, kto zabroni