Zadawałem proste pytanie.
Zadam kolejny raz.
Skąd pojawi się naście mln na objęcie emisji i nabycie akcji niedopuszczonych do obrotu, skoro teraz w widełkach ceny emisyjnej brak realnego popytu?
Tylko prosze bez odpowiedzi typu we wrześniu się przekonasz.
Po drugie, masz teraz rzekomo akcje. Kupisz drugie tyle w emisji zgodnie z przysługującym ci prawem poboru?
Na 100% wiem, że nie kupisz. Liczysz na to, że ktoś inny je kupi.
Jakoś nie widziałem ani jednego wpisu, gdzie któryś z nagonów napisałby mam tyle akcji, drugie tyle obejmę w emisji.
W końcu to mega promka, bo do końca roku 90-150 za akcję.
Stąd moje pytanie, kto wyłoży kasę i obejmie emisję?
Potrzeba naście mln