Jak słyszę,że funt to papier toaletowy,to jestem dobrej myśli. O dolarze gdy był długo w okolicach 3zł też tak mówiono.
Gdy nadchodzi powszechne zwątpienie czy nawet strach,to znaczy,że nadchodzi również przesilenie.
A wszystkie bzdury mówiące o katastrofie w Wielkiej Brytanii są po to aby ubić własne interesy polityczne i finansowe.
Po nocy zawsze przychodzi dzień a po burzy spokój.
Jak nie musisz sprzedawać na życie,to nie sprzedawaj.
Słyszałem opinie,że funt zacznie rosnąć gdy nastąpi formalny i prawny proces wyjścia z Unii czyli zastosowanie art.50 Traktatu Lizbońskiego.
Oczywiście inną sprawą jest czas jaki jest potrzebny do takiego wzrost abyś nie poniósł straty.
Powiem więcej czas ten nadejdzie,bądź cierpliwy.