Zauważcie jeszcze jedna rzecz, spółka w przyszłym roku wyjdzie na 0 jeśli chodzi o rzekome straty z lat ubiegłych. Ksiegowo pojawi się spora kasa do... inwestowania? Wypłacenia? Stawiam jednak ze do wypłacenia, spółka praktycznie śpi na kasie, a ten księgowy minus zaraz zmieni się w plus. I wtedy obecny kurs to będzie coroczna dywidenda. Jaki poziom będzie wtedy? 2000? 3000?