Ktoś kupił grunty po byłej fabryce na Radzymińskiej w Wawie, bo zrównał wszystkie budynki z ziemią na około 1.5 ha tylko zostawił 2 piękne kominy z czerwonej cegły. Dzisiaj jechałem pociągiem i widziałem dokładnie. Reszta została nie naruszona budowli i stoi, chyba ze będą jechac dalej z rozbiórką. Wygląda to tak ,ze ktoś kupił tylko te 1,5 ha bo zburzył równo budynki jak do granicy nie wchodząc dalej.