Mógłbym prawić o relacjach na światowych rynkach przez godziny, ale ograniczę się do jednego: Kruszwica to rzepak, reszta to mniej niż 10% biznesu. Rzepak w Europie jest wszędzie zawsze w takiej samej sytuacji, tzn jak u nas jest dobrze, to jest dobrze i u Niemców i Francuzów i Ukraińców. Pozostałe rynki rzepakowe (Kanada, Chiny i Australia) mają znikomy wpływ. Argentyna rzepaku nie produkuje. Poza tym jakbyś się wczytał w wiadomości światowe, to zobaczysz, że w Argentynie jest obecnie problem z cłami eksportowymi i załamaniem kursu Peso. Wpływ Argentyny na wyniki Kruszwicy - 1% (bo sprowadzają śrutę sojową)