Hmmm tak jak podejrzewałem, znajdą się hejterzy :) Ech, gdyby oni chociaż mieli trochę oleju w głowie i intelektu.
Bo głąbem jak próbujesz o mnie nieładnie napisać to forumowiczu "zyga_1" to co najwyżej chyba można Ciebie nazwać, skoro nawet nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tego co ja napisałem :)) Sorry, ale nie napisałem jak Ty śmiesz pisać 1000akcji (3050zł) tylko, cytuję:
"Teraz przykład inwestycji w ABCDATA. Dla uproszczenia podam na przykładzie tylko 1000szt. akcji bo to można sobie przeskalować i w ujęciu % wyjdzie rozwiązanie dla każdego wolumenu. Mam duuuzo więcej, ale dla tego liczenia to nie ma znaczenia. W kalkulacjach biorę pod uwagę zawsze 19% podatku. Zaniedbuję tylko prowizję od transakcji w DM - 0,19% w moim przypadku."
A ile konkretnie to moja sprawa. Zupełnie inny rząd wielkości. Nie w tym rzecz. Chodziło o wytłumaczenie zasady sprawdzalności moich inwestycyjnych decyzji na uproszczonym przykładzie 1000szt. Ale widoczniej to cię przerosło :) Głupota nie boli, a szkoda.
Tak jak dalej nie zrozumiałeś czytając ile razy dywidendę zgarnąłem i ile zamierzam, jaki jest horyzont inwestycyjny, jakie są trzy warianty. Nic kompletnie nie wykumałeś :D:D:D Ech, potem się dziwić, że tacy ludzie chodzą po tej ziemi i innym tlen zabiera, dziwi ich wszystko, dziwi ich życie, wszystko denerwuje i frustruje.... i tylko hejterować, zanim wrócić do szkoły podstawowej i nauczyć sie czytać ze zrozumieniem. To już dodałoby pewności i lotności umysłu.
Tak, teraz ja trochę powrzucałem na Ciebie bo może to jedyny sposób żeby synapsy w móżdżku styknęły się... jak się Twoim tonem cokolwiek napisze. Bo to lubisz, to umiesz. Tylko to.
Wybacz nie będę nawet Twoich idiotycznych wyliczeń prostował, skoro nie zrozumiałeś podstawy tego co pisałem.