Pozwólcie ze ja podsumuję obecną sytuację. Miał być sowity zarobek po ogłoszeniu przejmowanego studia po prostu łatwy dil: Kupić trochę wcześniej, sprzedać na piątych widłach po 2 czy 5 zł i cieszyć się ze się ograło rynek w tych ciężkich czasach.Jest trochę inaczej - rynek nie dał się ograć. Ale to nic może następnym razem. Spółka zacznie produkować hity i kurs pójdzie do góry na 2 czy 5 zł. Dlatego należy trzymać akcje albo nawet dokupić toż, aktualny kurs to czysta promocja jak w biedronce.
Dobrze zrozumiałam wasze posty?