he he. Też dziś o Tobie pomyślałem w kontekście naszej ostatniej rozmowy i bagna dzisiejszego tutaj.
Jest jak widać. I śmieszno i straszno. Ja się nigdzie nie wybieram, kto by trole denerwował swoim skuterem :).
Ciekawe sesje przed nami, prawdopodobnie na dużych wolumenach. Zobaczymy. Pozdrawiam Kalina.
ps. idź głosować :).