Ten czarnecki to naprawde jest mistrzuniu , od takich rywali mozna sie tylko uczyc posuniec na szachownicy , przeklada z jednej kieszeni do drugiej nie swoimi rekoma , zabiera wszystko i ciagle mu do tych kieszeni dosypuja a jak zgubi to mtak robi ze ich wina i zabiera znowu , jest mistrz nie ma co