No rzeczywiście wygląda to podejrzanie, w US jest pozwolenie, a PL robi problemy choć wszystkie komisje nie miały zastrzeżeń. I to jeszcze z jakichś powodów z czapy typy ekspozycja na prześwietlenie, przecież przeświatlenia zawsze można robić rzadziej, choć współczesne aparaty i tak dostarczają minimalną dawkę. Może być tak, że w USA będą już się leczyć, a w u nas nie pozwolą na rejestrację.