Jakiego profesora.Nie dorabiajmy tytulow naukowych. Zreszta w przypadku tego kolesia zadne tytuly nie sprawia,ze mu przybedzie jakiejs elementarnej kultury. Widze ze u ciebie jest jakis kompleks. Kolejna rzucona uwaga o maturze sugeruje zapewne jakis kompleks, a moze i traume zwiazana z tym prostym egzaminem. Przypuszczam, ze pewnie pare razy podchodziles do tej proby, az w koncu ci grzecznie podziękowali z ekspertyza, ze to jednak nie jest *sport" dla ciebie :-)