poczytałem trochę waszych komentarzy i widzę że prowadzicie tu małą wojnę pisemną:) nie chcę w niej uczestniczyć ale widzę że niektórzy maja w niej swój cel.prawda jest taka że jak wejdą nowe kosmetyki tudzież spółka znajdzie miejsce swoich produktów w marketach to będziecie się zabijać o akcje, czy do tego dojdzie? to się okaże - z raportów wynika że tak, pozdrawiam cierpliwych