Potężny fundusz może być czasowo, w konfrontacji z Panem Rynkiem nie mniej skonfundowany niż Zbyszek z Jarosławia, który zainwestował swoje 10 000zł. Zwłaszcza, że oni nie mają tak lekkich rąk i kocich ruchów jak Pan Zbyszek. Czasem muszą sprzedawać i kupować w niekoniecznie dobrym momencie, czy w tym, w którym by chcieli.
Vide Metlife wychodzące z 11BIT przed odpałem 600%. Tak, musieli do końca I.2015 sie skrócić, ale po premierze w sumie mieli odrobinę czasy aby zaryzykować. Nie nasze w tym głowy. To bardzo potężny zawodnik na rynku i prawdopodobieństwo, że się myli mniej razy niż Kowalski jest dużo większe ( zwłaszcza, że należy dorzucić wszelkie obostrzenia i wymogi pod którymi działa i na ile w ogóle takie porównanie ma sens ). Ale jego ruchy nie muszą być dobrym sygnałem do podejmowania decyzji, czy do tego aby nie ustawić StopLosa i nie ewakuować się w porę zakładając, że "jakoś to bedzie".