Mało wiarygodne są Twoje wyjaśnienia związane z pozbyciem się 120 tys. akcji SBE. Prawdziwa nazwa takiego posunięcia (do którego oczywiście masz prawo) nazywa się ewakuacją z papiera. Powodem takiej ewakuacji może być albo przedłużająca się stagnacja sytuacji w spółce i coraz słabsza nadzieja na wzrost kursu akcji. W przypadku Softblue mamy do czynienia z taką sytuacją. Spółka buksuje w miejscu a wybudowany biurowiec nie pełni funkcji nowoczesnego ośrodka naukowo-badawczego. Zarząd spółki nie komunikuje się z akcjonariuszami i nie przedstawia żadnych realnych planów na przyszłość. Mniejszościowi akcjonariusze mają poważny dylemat co robić dalej bo przy kursie 27 groszy wszyscy jesteśmy na minusie i można wyjść z akcji tylko że sporą stratą. Wyjaśnij jakie nadzieję wiążesz z wybudowanym i na pewno nowoczesnym biurowcem skoro nie jest on Centrum Badań i Rozwoju?