Z Vigo będzie sytuacja prosta :
1. Po wybudowaniu nowej fabryki, sprzedaż połączona z dobrą kamapnią reklamową
przyczyni się do dużych zysków (szczególnie widzę pole zastosowań w czujnikach środowiskowych - smok ;))
2. Zostanie wykupiona przez jakiegoś giganta (z którymi to już współpracuje) i wtedy kurs "sky rocket"
3. Zrobią split i większy ruch na tej spółce i tak zrobi swoje (opcja niezależna od dwóch pierwszych)
ja skupuje regularnie bo to jedyna spółka w portfelu co do której mam pewność że będzie cieszyć w przyszłości
jeżeli ktoś myśli :
"dlaczego nie kupiłem akcji jakiegoś giganta z NASDAQ" jak raczkował .... to ma teraz szansę ;)
Ci goście są naprawdę dobrzy - a w takich przypadkach jak CDR czy VGO - potencjał jest kluczowy :)
albo się totalnie mylę.