do inwestor
widzę że na rynku jesteś od dawna i wiesz że wiele się działo
a moje pytanie przyszło stąd że widzę pewną analogię z Wilbo jeszcze z czasów jak wchodziło na gpw
tam główni czyli panowie W i B zostawili sobie znaczacy pakiet w czesci uprzywilejowany po tym jak spółka zaczęła pokazywać zyski to musiała odkupić od nich grunt za wysoką kwotę
po kilku latach wyciągnęli nastepna kasę tym razem sprzedając firmie znak firmowy tj. WILBO za kilka mln który wcześniej sobie zostawili
w końcu wyszli ze spółki spółka wróciła na ciagłe a zeszła też trochę na fix nawet po 10 gr
piszę o tym dlatego że nie jestem pewien kto jest właścicielem znaku CERAMIKA MARCONI spółka czy ktoś z zewnątrz