Ja postawiłem grosz na Syn2Bio. Pracują nad radiofarmaceutykiem, tzw. kardioznacznikiem, który pokazuje w jakiej kondycji jest ludzkie serce.Badanie
Ścigają się tylko z 1 spółką na świecie, z GE, która jak Cezary Kozanecki jasno przyznał trochę ich wprzedza, ale tort jest tak duży że starczy dla wszystkich.
W samych Stanach rocznie wykonuje sie około 7 mln takich badań (obecnie dużo mnie dokładnych), koszt jednego badania to jakieś 600 USD.
Jest więc czym sie dzielić. Produkt jest obecnie w 3 fazie badań FDA, jak przejdzie pomyślnie zostaje komercjalizacja, ale to juz jak zapowiedzieli będą robić z rozpoznawalnym partnerem.
Efekty pewnie gdzieś najwcześniej za dwa lata. Ryzyko 50/50. Ale jak wypali da zarobić.