Z jednej strony ta dywidenda to jedno wielkie nieporozumienie, z drugiej strony jako akcjonariusz uważam, że w ogóle nie powinni jej dawać przy takiej sytuacji finansowej. Zresztą po nowym raporcie we wrześniu zobaczymy, czy te premiery na konsole po prostu pozwoliły przewieźć kolejny kwartał na zero, czy może w końcu pojawi się jakiś zysk. Nie wiem czy samo Narcos i ATS to udźwignie do DDS3, tym bardziej że przy ATS dzielą się zyskiem po odzyskaniu kosztów.
Patrząc na to jak TSG spisało się przy Casino i jak na Road wyglądało wydanie pierwszego ATS, mam spore wątpliwości. Z innej beczki, to czemu dodatkiem nie zajmował się zespół od podstawki? Robienie gry powierzyli dwóm różnym zespołom - jak dla mnie t przepis na totalny bałagan w kodzie. Nie wiem co za geniusz wymyślił tam takie rozwiązanie, pewnie jakiś gość co uważa, że po co płacić więcej za produkcję jak można mniej. Biorąc to pod uwagę nie dziwi mnie długi czas produkcji i końcowa jakość.