Gdyby np w spółce byli testerzy (choć pewności nie mam czy to miała być robota GSE) to na ich miejscu czuł bym sie zagrożony - skoro z ich winy wypuszczono grę za 8 mln pln z taka ilością błędów
Problem z grą PD to nie błędy które zdarzają się nawet w najlepszych grach ale
po pierwsze
koszt produkcji tej gry 8 mln to bardzo dużo, chyba że w koszty wrzucili np lokal który może kupili, cały sprzęt, oprogramowanie itp
po drugie
to gra już na etapie tworzenia, oceniana np przez TVGRY była jako niszowa.Dla wąskiej grupy więc można było spodziewać sie że "kasowe to to nie będzie"
To że szef trzyma mocno grupę i to że zawsze ma rację to takie są zasady pracy. Ktoś za to wszystko musi odpowiadać. Żle jak nie ma racji. Ale proszę popytać z CDR ludzi jak gnębił ich szef i zawsze tylko on miał rację a wiedźmin jest światowym hitem