No ja czuje większy komfort psychiczny, jak sobie zarabiam jednocześnie czekając na tego szampana. No ale każdy ma swoją strategię gry. Mam tutaj już i tak 40% kapitału wic 4-krotnie przekroczyłem limit. To pokazuje, ze wierze we wzrosty, no ale już starczy tego dobierania pod czekanie i mrożenia gotówki, warto po drodze trochę zarobić na tych ruchach. Sprawdziłem sobie to już było ok. 5-6 takich podbitek po 10%, więc można było zarobić. Pomijam już że pominąłem dwa razy wzrosty pod 13 zł, no ale wtedy myślałem jeszcze w kategoriach normalnych zagrywek na GPW, czyli wyleszczanie pod wzrost, a nie tej patologii co ma miejsce obecnie.
Dla mnie momentem przełomowym będzie wzrost notowań stali na PUD-sie. Jak tam zobaczę wzrosty w okolicach 1-2% tygodniowo, to przestane robić kółka, bo wtedy spekula pewnie zacznie grać stal.