Dnia 2013-03-06 o godz. 13:40 ~Kazik napisał(a):
> nie wchodziłbym w bomidługi. Rozważałbym odkupienie od
> syndyka to co ma bomi za minimalne pieniądze. A te
> pieniądze pojdą na spłate długów (wiadomo ze nie zbiorą
> nawet na 1/10 długów).
i zamiast redukcji długu o 60%
> zrobi się o ponad 90%
kazik, niektórzy plagiatuja twe opinie na forum podłogi:
odi Sierżant
Wysłany: Sro, 06 Mar 2013, 13:59
teraz na miejscu np. takiego Cierpisza odkupiłbym majątek bomi od syndyka za grosze. Wierzyciele odzyskają w najlepszym przypadku ile? 10%?
W układzie mieli mieć redukję o 60%, to będą mieć teraz o 90%. Ten co kupi nie ma długów już i kilkanaście sklepów we franczyznie, sieć LDe. Zmieni nazwę, zaprojektuje sobie nowe logo i ma rentowny biznes.
Może taki był plan od początku.