taki geniusz z ciebie i nie wyskoczyłeś z bomimakulatury, tylko trzymałes od 7 zeta i jeszcze dokupowałeś po 30 groszy pisząc od odbiciu... ;-D
A teraz pomiaukujesz na prezesa, którego wychwalałeś pod niebiosa, jak tylko nastał...;-D
I naucz się odmieniać wyrazy oraz pisać bez błędów, niedouku...;-D
No i sam za swe miliony już mozesz kupować bomi od syndyka..;-D