Zastanawiam się, czy nie wrócić do oryginalnej (pierwotnej) strategii naszej nieformalnej grupy, tzn. S=25 zł. No bo skąd ja mam wiedzieć, czy osoba z limitem S=250 zł jest z nami, czy nie? Czy w razie czego, a konkretnie po przekroczeniu progu 5%, ta osoba zadeklaruje chęć wejścia w skład stowarzysznia, czy też nie?
Co do dzisiejszego spadku o 6%, to utwierdził mnie on w przekonaniu, że do wezwania jednak dojdzie. W przypadku odwrotnym, tj. zmniejszenia zaangażowania przez ZJ, akcje byłyby dystrybuowane na poziomach 11-12 zł, a nie sprzedawane po minimach.