Mógłbym tu zacytować klasyka z reklamy "dziś sam jestem dziadkiem" ;-)
Treść wywiadu w istocie zaktualizowano.
A więc powstaje pytanie - czy gość poszedł po bandzie i przedstawił wszystko w czarnym scenariuszu:
1) pomimo że tak NIE JEST, czy może
2) tak faktycznie JEST, ale próbują tuszować tę negatywną narrację
Niezależnie od obu opcji, nawet jeśli gość nie powinien tak mówić, nie uważam, że takie generalizowanie - odnośnie jego wieku, motywacji etc - jest zasadne.
Jeszcze inna sprawa, że wydźwięk jego wypowiedzi może być negatywny, bo jego działka się ewidentnie kurczy, na rzecz sprzedaży on-line. Na co wskazywał zarząd w którymś z raportów. Jest to bardziej opłacalne.
Nie wiem, ja dalej jestem daleki od wyciągania jednoznacznych wniosków po tym dziwnym wywiadzie. Choć na pewno zdążył zasiać ziarno wątpliwości!