Przeglądnij "nową wersje" wywiadu tego faceta. Przerażenie w firmie musiało osiągnąć zenit bo skorygowali połowę jego wypowiedzi.
Chyba to jednak nie tylko ja dostrzegam w gościu "hamulcowego" w swojej działce.
Nie wiem ile masz lat, ale idź do swojego ponad 60-letniego dziadka i spytaj się go jak bardzo chce mu się świat zdobywać?
Ja rozumiem 60-letniego: inżyniera, lekarza, budowlańca - wszędzie tam, gdzie liczy się wiedza, ale w dziale handlowym, gdzie liczy się dynamika, aktywność i mobilność to ja tego pojąć nie mogę. Zobaczysz, że za rok albo gościa już nie będzie, albo nowych otwarć nie będzie ...