Mosiek się wzbogacił na drobnicy, upcha jej jeszcze co się da, maniąc oczy układem i cześć. Za tą kasę, którą trzeba by zainwestować w tego śmiecia może spoko wejść w inne intratne interesy, traktując to jako mały poślizg. Kapitał dalej posiada, Locha też kisi forsę, więc nie mają się o co martwić.
Głupcy! myślenie nie boli po co przywiązywać się do śmiecia, w dodatku z taką reputacją?!
Pozdro