optymiści atonowi,
dlaczego nie piszecie o spółce tylko o swoich oponentach w dyskusji
to to ma za znaczenie pierdoły o tym żew ktos jest cny lub niecny, interesowny lub bezinteresowny, taki smaki oi owaki
ważne jest co z firmą i czy pisze sie prawdę,
nie rozumiecie że część ludzi która sprzedała atona w dobrej cenie zaglada na forum bo ma po prostu z tego satysfakcję że ich prognozy nie tydzien dwa miesiac ale rok, półtora 2 lata temu sprawdziły się, jak ktos wychodził z atona po 8 7 6 5 a nawet 4 zł miał czuja.
sami piszecie że czuliście się "robieni" przez zarząd
wy dopiero teraz, a my ciut (albo kilka kilkanascie ciutów) wcześniej-