Jakoś nie widać Atona jako groszówki. Miałeś podać swoja prognozę ceny za akcję w krótkim, średnim i długim terminie a podwinąłeś ogonek pod siebie i zrobiłeś sobie wolne. Skoro wróciłeś to czekam aż cena za akcję będzie groszowa, bo to Twoja stara prognoza. Jeśli mieszkasz w Warszawie i rzeczywiście tak bardzo leży Ci na sercu zdrowie i los akcjonariuszy Atona to porozmawiaj z nowym Prezesem bo on na pewno wie więcej na temat spółki od Ciebie. A może się mylę? Pamiętaj, że ty raz już się pomyliłeś opluwając inna spółkę a potem zmieniłeś zdanie.
Napiszesz nam po spotkaniu w przyszłym tygodniu dlaczego spółka nie może zatonąć albo jak wolisz zbankrutować. Mam nadzieję, że będziesz na spotkaniu.
A jak tam Twój Cormay, którego jeśli dobrze pamiętam tak polecałeś? Cena za akcję robi się atrakcyjna.
Co do EEX to zgoda, spółka jest conajmniej rewelacyjna i chyba niepowtarzalna ale na początku też ją mieszano z błotem. Ciekawe czy nie pisałeś tam wtedy pod innym nickiem. Ale bez urazy.