Janusz, mi nie chodzi o to żeby zawieszać spółkę tylko tak jak sam zwróciłeś uwagę – prezes powinien być w takim wypadku bardziej powściągliwy w składanie jakichkolwiek deklaracji, obietnic czy terminów.
Ja nie mam problemu z tym że coś może trwać ileś miesięcy, tylko trzeba powiedzieć wprost – spodziewany termin np., koniec sierpnia 2026.
Każdy by wtedy inaczej patrzył. A jeśli coś jest jako deklarowany tera termin a co drugi miesiąc a potem ten termin jest przekładany to jak mam na to patrzeć?
Ja rozumiem że Ty za to nie odpowiadasz, nie mam pretensji do Ciebie czy do kogokolwiek tutaj na forum.
Ale ludzie którzy są akcjonariuszami tej firmy mają prawo oczekiwać sprawiedliwego traktowania, z szacunkiem.
Jakbyś pożyczył mi powiedzmy 1000 zł, a ja bym przychodził do Ciebie co miesiąc z tekstem wiesz co słuchaj narazie nie mam hajsu oddam Ci za miesiąc. Za miesiąc przychodzę i mówię tak wiesz co szedłem do Ciebie ale portfel wypadł mi z kieszeni. Następnym miesiącu mówię wiesz co miałem 1000 zł ale okazało się że nie wziąłem z domu, poczekaj jeszcze miesiąc.
To jakbyś się czuł?