Ale ja nie rozsiewam polityki strachu, tylko piszę właśnie, że gdy najdzie potrzeba, a tego nie wiesz nigdy, to będzie duży problem z pozbycie się papiera, chyba że za niską cenę.
Tak więc myślenie że "mi się nigdy nic nie stanie", świadczy wyjątkowo o twojej naiwności życiowej, tym bardziej nie deprecjonuj mojej wypowiedzi.