Generalnie popyt uaktywnia się w okolicach 3,30-3,50. Podaży praktycznie nie ma. Ciekawe, w tak nerwowym okresie. W sierpniu nie zwalili poniżej 3,30 a to według mnie istotne wsparcie. Spółka wygląda na odleszczoną, spekuła omija z daleka. W ogóle to chyba najbardziej zapomniany walor ze stajni Karka. Wszystkie miały swoje 5 minut a tu marazm od roku. No ale teraz z takiego Borka dochodzi wściekłe wycie, a tu cisza, spokój. Chyba już pora, żeby coś zaczęło się dziać.