teraz ja ci zadam ci pytanie:
devil, wierzysz, ze gdy dostrzegę po swojemu niepodwazalne przesłanki do wzrostów na dacie, to o nich napiszę?
to nie bedzie pisanie zyczeniowe w stylu że spółka ma potencjał i "kiedyś" będą wzrosty...
to będzie stwierdzenie w stylu:
"ponieważ widzę to i to, więc jestem przekonany, że od teraz na dacie zaczną być wzrosty"...
to jest moja odpowiedź na twoje zasadnicze pytanie, które wiele razy mi zadawałeś...