łojoj, aleś zarobił...
Kupiłes lizaka? czy nowe kredki?
I co z tego, ze wziąłes dywidendę, skoro spadajacy kurs zjada ci oczekiwany zysk?...
I myślisz, ze nazwiesz mnie bałwankiem, to sam przez to wydasz się innym geniuszem giełdowym?
Ale wole byc bałwankiem w twojej ocenie niż gdybyś mnie chwalił, bo wtedy dopiero byłoby mi głupio ;)
Ale rozumiem, masz datę ze średnia 3,95 i zakiszona kasą... - tak mi przykro ;)