Idzie olbrzymi kryzys - ktokolwiek teraz by rządził i tak przegra - a że Pisowcy m.in. zwiększając dług publiczny w 7 lat dwukrotnie się "ładnie przygotowali" na kryzys tym szybciej będzie ich koniec - mam nadzieję, że nie skończy się to tak jak w Rumunii tylko w sposób pokojowy w uczciwych wyborach powszechnych oddadzą władzę.