O, czyżby kolega z Ordo Siuris? Oni tam uwielbiają oskarżać innych dokładnie o to, co sami po cichu robią :)
Oto jest moje "kurczowe trzymanie się" pierwszej zapowiedzi, cytat z mojej pierwszej odpowiedzi do CIebie: "Owszem, spółka niedotrzymała zobowiązań dot. wcześniejszego debiutu"
W kolejnej odpowiedzi ponownie przyznaję, że KK JEDEN RAZ informował, że PRAWDOPODOBNIE nie będzie robił kolejnej emisji. To Ty palnąłeś bzdurę "Spółka przy każdej emisji zapowiadała, że to ostatnia" a teraz bronisz jej jak niepodległości, mimo tego, że dowodzę, że jesteś w błędzie. Kto tu kurczowo trzyma się własnego zdania?
Faktem jest, że przygotowanych w przeszłości na potrzeby emisji prognoz finansowych spółce nie udało się do tej pory zrealizować. Ten zarzut jest trafny wobec KK, tak, jak byłby trafny wobec 86% spółek na polskiej giełdzie. Kolega na giełdzie od wczoraj, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć?