Prawda jest taka, że nie chciałem inwestować dodatkowej kasy bo przejrzałem na oczy. Śledziłem ich koszty, inwestycje i sprzedaż. Ale zgadzam się, że obniżyłbym próg wyjścia gdybym dokupił i w 100% masz rację, że można mnie określić jako nowicjusza. Póki co czekam jak Pan Maciek się ogarnie i zrozumie, że ten biznes może zarabiać. Nawet niech zacznie produkcję prawdziwego hempcrete, którego w Polsce nie ma na dobrą skalę a z pewnością szłoby to jak woda.