No skoro są podpisane 3 listy intencyjne + 2 dodatkowe w toku rozmów. To nie rozumiem, dlaczego tu jest dyskusja o tym, że coś co rynkowo sprzedawało się już za 250 mln $ ma się teraz sprzedać za 100 mln $? Możecie mi wyjaśnić wasz tok rozumowania?
Nie zauważyłem, żeby kolejny model iPhona sprzedawał się taniej niż poprzednia wersja - pomimo, że czasami różnicy praktycznie nie ma, a tu podobno jest wiele in plus. ;-)