To Ty sprowadzasz dyskusję do sloganów o sankcjach i wojnie. Kurs akcji odzwierciedla przede wszystkim fundamenty spółki wyniki finansowe, przepływy pieniężne, decyzje WZA. Geopolityka jest tłem ryzyka, ale bez raportów i danych spółki nie da się wycenić akcji. Raporty mają bezpośrednie znaczenie dla wyceny to na ich podstawie analitycy liczą wskaźniki i inwestorzy podejmują decyzje. Twierdzenie, że raporty są „bajką”, to ignorowanie podstaw analizy fundamentalnej. A skoro już mówisz o odzwierciedleniu w kursie, to zauważ, że kurs wcale nie odzwierciedla spraw sądowych toczących się w Luksemburku a to właśnie takie kwestie korporacyjne mogą mieć realny wpływ na akcjonariuszy. Jeśli naprawdę uważasz, że rynek reaguje tylko na nagłówki o sankcjach, to pokazujesz, że nie rozumiesz, jak działa giełda