Ludzie...daliście się ponieść emocjom.
Szfindle Pająka,sprzedaż przez niego akcji, zamknięcie filii i problemy z kredytem - oto co na was podziałało. Potem doszło do tego podburzanie na forum i efekt spadkowy murowany.
Weźcie pod uwagę to, że przyczyną tego wszystkiego jest TYLKO jeden człowiek a cele firmy i całego jej nadzoru są niezmienne - zadbać o interesy firmy i strategię jej rozwoju.
Pająk musiał sprzedać akcje bo wiedział, że jak wyjdą na jaw jego machlojki to jego udziały stracą sporo na wartości - krótko mówiąc zadbal o swoją kasę bo był przygotowany na dalszy rozwój wydarzeń.
Zamknięcie fili nie ma tu jakiegoś nadzwyczajnego znaczenia bo jak tu ktoś trafnie określił może to mieć związek z "inwentaryzacją"
Co do kredytu...na razie jest tylko informacja o jego niespłaceniu w terminie ale zbyt wielu odpowiedzialnych ludzi zarządza firmą aby nie doszło do konsensualnych rozwiązań. Musielibyście wsadzić cały zarząd do jednego wora z Pająkiem i jednocześnie stwierdzić, że im wszytkim nie zależy na przyszłości firmy a to by była już niedorzeczność.
Przemyślcie to wszystko jeszcze raz.