Dnia 2011-06-16 o godz. 18:47 ~prawie umoczony napisał(a):
> Nie ma co wymagać rzetelności od Parkietu, zawsze tak
> piszą. Wracając do meritum ta wersja jest nieco inna. Duży
> (bo 3,5 mln) odbiorca złomu nie płacił za dostarczony
> surowiec, a mimo to dalej był zaopatrywany. Oddział w
> Bydgoszczy
nie zrobił nic aby przerwać ten proceder przez
> co naraził na stratę Promet (gdyby to był jednorazowy myk,
> nie byłoby zwolnień i zamknięcia punktu). Jeżeli jest to
> jakaś fizycznie istniejąca firma (huta?) to są podstawy
> sądzić, że uda się odzyskać część tych pieniędzy, a jeżeli
> mają coś na kontach to zapewne dość szybko. Ponadto grupa
> jest zainteresowana dalszym funkcjonowaniem spółki.
?
Czyli podsumowując spółce brakuje 3,5 mln kasy, bo ma w należnościach które są ciężkie do odzyskania. Dodatkowo Bank zabiera 1 mln... to żeby spółka wróciła do wypłacalności potrzebuje min 3,8 mln [przyjmuję że mają kasę za ZASTAL].
To trochę sporo... na miejscu IZNS pozwoliłbym na upadłość z możliwością układu. Wtedy łatwiej by było dokapitalizować spółkę, a jednocześnie za 3,8 mln praktycznie ją przejąć.