Widać kolesie, że myślenie nie jest waszą mocną stroną. Otóż ja, "olek", a może jeszcze ktoś, stoimy na stanowisku - w przeciwieństwie do was - pisania prawdy o spółce. Usiłujemy ( niezależnie od intencji ) otworzyć oczy i nie tylko, rozumy też, potencjalnym nabywcom i posiadaczom tego badziewia, którym wy mocno umoczeni wmawiacie, że spółka jest z perspektywami, wychodząca z dołka( ha,ha,ha!), inwestująca w ciekawą dziedzinę ( energia) i w ogóle.... spółka super. Nie zadaliście sobie trudu uświadomienia, jaka jest docelowa działalność spółki kierowanej przez to podejrzane towarzystwo ( może celem jest upadłość??). Trwonienie pieniędzy na wiele, wiele podejrzanych interesów, a to na potworzone ( po co?) spółki córki, a to na kopaczy z GKS, a to na spółkę składającą telewizory ( chyba tylko dla Korei płn.), a to na handel paliwami, na .....zapewne nigdy nie zbudowaną przez Centka Komi, na handel energią elektr. i cieplną na której też jeszcze nigdy nie zarobili i diabli wiedzą na co jeszcze. Przejrzyjcie na oczy i zrozumcie ,ze pisanie o spółce inaczej ,niż my ( ja i olek) oznacza jedynie to ,że próbujecie w swoje nieszczęście wciągnąć i utrzymać innych. To spółka - moim zdaniem - bez perspektyw, trudno bowiem zakładać, że to, jak wspomniałem zarządzające towarzystwo miało i ma na celu dobro spółki inwestując jej pieniądze w dziwne interesy ( o ich wynagrodzeniach nie wspominając). Nie można robić dobrze tylu rzeczy na raz. To jest ,jak z klejem, który, jak jest do wszystkiego, to znaczy, że jest do ....DUPY. I taki też jest ten Centek. OPAMIĘTAJCIE SIĘ! Chyba , ze liczycie na cud.......zmianę zarządu?