Oczywiście jak Pixar!
Od razu mówię, możecie spekulować na spółce do woli, prawdopodobnie część z Was zarobi, część straci. Bez znajpomości tematu jednak nigdy do Was nie dotrze, że ta firma nigdy, powtarzam nigdy nie będzie Pixarem. Dlaczego?
To prawda że żadna firma amerykańska nie opracowała metod symulacji aktora w czasie rzeczywistym - żadna polska ani portugalska czy rosyjska też. Kto zdaje sobie sprawę ze złożoności animacji 3d, skomplikowania animacji mimiki twarzy , trudności odwzorowania ruchu (mokap to nie wszystko - animację trzeba jeszcze obrobić) - ten wie, że powstanie realistycznie wyglądającego aktora w realtime jest obecnie niemożliwe. Jeżeli w przyszłości taka możliwość się pojawi to na pewno nie w Polsce.
Potencjalna kwota przeznaczona na wyprodukowanie filmu jest w stanie pokryć wynagrodzenia grafików przez te 18 miesięcy. Jednak skąd ich wziąć? Kto myśli, że uda się wyszkolić grafika 3d w kilka miesięcy jest w dużym błędzie. Jeżeli szkoenia potrwają dłużej film powstanie za 3 lata. Jeżeli jednak spółka będzie chciała pozyskać grafików z rynku, to chyba będzie miała spore trudności przy tym budżecie. Poza tym kto z renomowanych studów graficznych będzie chciał przejść do firmy która nie ma, albo nie chwali się swoim dorobkiem? Sprawdzaliście jako inwestorzy, kto tak naprawdę liczy się w Polsce na tym rynku?
Poza tym mówiłem tylko o wynagrodzeniach grafików - gdzie reżyser, sprzęt, aktorzy, charakteryzatorzy. Tak wiem "cyfrowy aktor" - ale czy chociaż część z Was zdaje sobie sprawę, że cyfrowy aktor wcale nie jest tańszy od prawdziwego? Ten pierwszy musi odegrać swoją rolę aby być referencją dla swojego cyfrowego odpowiednika. Czy zrobi to za darmo? Nie sądzę.
Poza tym wszystkim wyprodukowanie filmu Pełnometrażowego w HD to tysiące roboczogodzin obliczeń ujęć, świateł, postaci tak aby wyglądały realistycznie. Czy zdajecie sobie sprawę drodzy Inwestorzy jak kosztowny jest sprzęt i oprogramowanie do takiej obróbki?
Reasumując - jeżeli chodzi o spekulację - Może zarobicie - jeżeli macie nadzieję na Polski Pixar - dajcie spokój...
Pozdrawiam