W trzy miesiace wzrost z 4 zł na 11 zł.
Każdy po podstawówce policzy że to wzrost o 7 zł!!!
Bystrzejsi policzą o ile procent wzrost.
Wystawiłem kilka dni temu zlecenie kupna po 9,9 zł.
I całe szczęście się nie kupiło i wycofałem.
Poprzednio tez Cognor dojechał do 6,7 zł.
Były zyski,były perspektywy,prezes kupował po 5,7 zł
(teraz ma opcje kupna po 5 zł)i co ? Wylądowaliśmy na 3,3 zł.
Czyli wszystko jest mozliwe.Niestety im niżej tym wieksza podaż akcji.
Kto kupił po 11 zł może trzymać przy 10 zł.Przy 8 ciśnienie rośnie a przy 6zł
To już prawie zawał.Wszystko prawda ,spółka dobra zyski,dywidenda ale nikt nie
zagwarantuje że cena nie wróci na 6 zł a nawet (NIEMOZLIWE) na 4 zł.
Jak ktoś nie ma akcji spadek go nie boli,boli tych co maja po 11 zł.