Po pierwsze jakie chłopcze? Może trochę kultury w debacie?
Napisałeś: "ale nikt nie zagwarantuje że cena nie wróci na 6 zł a nawet (NIEMOZLIWE) na 4 zł."
Więc dlaczego teraz nagle piszesz o 12-15 zł?
Odpisałem Ci, że w pewnym sensie zagwarantuje to dywidenda. Myślisz, że gdyby kurs spadł do 4 zł, to nikt by nie kupował pod dywidendę przy stopie zwrotu 25%? Spółki, która generuje kilka pln zysku na akcję w rok?