Patrząc na obecny arkusz zleceń i emocjonalne wyrzucanie akcji, warto wziąć głęboki oddech. Dlaczego kapitulacja na tych poziomach to prezent dla „grubych ryb”?
Dlaczego warto trzymać?
Pipeline projektów: Medinice to nie jest pusta wydmuszka. Rozwój technologii takich jak Coolery czy Mini-Max to procesy wieloletnie, ale o ogromnym potencjale komercjalizacyjnym.
Cena vs. Wartość: Kurs na giełdzie często nie odzwierciedla realnej wartości intelektualnej spółki. Oddając akcje teraz, realizujesz stratę w momencie, gdy fundamenty mogą być blisko punktu zwrotnego.
Psychologia rynku: Rynek MedTech jest zmienny, ale to właśnie na „krwi” i strachu najwięksi gracze budują swoje pozycje. Nie bądź płynnością dla funduszy.
Pamiętaj: Sprzedaż na dołku to najprostsza droga do tego, by za kilka miesięcy oglądać odjeżdżający pociąg. Cierpliwość w MedTechu to podstawa.
Kto trzyma ze mną?