WIR to skrót od Wielka Iluzja Rynku. W skrócie chodzi o sytuację, w której kurs jest sztucznie zbijany lub utrzymywany w marazmie, żeby „wytrzepać” z akcji niecierpliwych drobnych inwestorów (tzw. leszczy).
Tworzy się iluzję, że spółka umiera, a projekty stoją w miejscu, podczas gdy pod spodem grubi gracze spokojnie akumulują tani papier. W przypadku Medinice to klasyka – czekanie na certyfikację czy wyniki badań klinicznych to test dla cierpliwych. Jeśli oddasz teraz na dołku pod wpływem strachu, to znaczy, że uległeś właśnie tej iluzji.