KNF to urzędasy dbające tylko o własne stołki, w dodatku być może na ciągłym podsłuchu Tariko:
1. KNF dopuszcza spółkę CEDC na rynek GPW albo nie czytając prospektu albo z "nadzieją", że jakoś to przejdzie.
2. GPW wita wujka Careya z ameryki.
3. CEDC nie publikuje trzech kolejnych raportów finansowych. Małe przeoczenie może zapomnieli czy co. CEDC ma swoje przywileje. Na dodatek produkuje polską wódkę, to jej się chwali. To nic, że produkuje w Polsce a podatki płaci w USA.
4. CEDC składa papiery w sądzie upadłościowym w Delaware. KNF nie wie co robić. Czeka. Czeka. Raz kozie śmierć, KNF zawiesza notowania. Ameryka dalej handluje akcjami CEDC.
5. Jest wyrok. Spółkę przejmuje Tariko. Tariko informuje KNF, że powinni anulować akcje CEDC. KNF anuluje akcje CEDC. Prawo z USA mackami Ruska działa w Polsce.
Dajcie tą sprawę dla Macierewicza. Może byłby z niego pożytek.