Ta wypowiedź Jezusa nie ma żadnego związku z naszą sprawą. Dotyczy natomiast stosunków międzyludzkich. Jezus jest świetnym psychologiem. Zna dobrze naturę ludzką. Już nieraz, gdy zastosowałem się do powyższej rady, druga strona zawstydziła się i niczego już nie chciała. Ludzie, tacy jak my, mają honor, i on liczy się u nich bardziej niż rzeczy materialne.
Nie dobrze jest robić sobie żarty z rzeczy świętych. Prawdę mówiąc, bez pomocy Boga, nie mamy żadnych szans. Same argumenty, choćby najmocniejsze, w konfrontacji z rządem, w sprawie, w której w grę wchodzą miliardy złotych, nie wystarczą.
Jerry_Fletcher, musisz sobie zdać z tego sprawę. Jeśli wierzący opuszczą to forum, będziesz bez szans.