jesteśmy na dwa dni przed kluczową decyzją dla akcjonariuszy. Niestety drobnica z Polski może liczyć tylko na to, że Tarik,albo czegoś nie dograł, co jest wątpliwe, albo, że jednak jakiś amerykański akcjonariusz wydał kilkanaście tysięcy dolarów i powalczy w sądzie, to myślę bardziej prawdopodobne. Może być jeszcze tak, że Sedzia będzie trochę kręcił nosem i Tarik zgodzi się rzucić kilka centów akcjonariuszom. Jeśli jest taka opcja (niestety nie znam orzecznictwa w podobnych sprawach) to Tarik z pewnością przygotował się na to, skupił akcje na zaprzyjaźnione podmioty i w większości wypłaci sobie.